W Hiszpanii prowizję pośrednika przy sprzedaży mieszkania płaci zwykle sprzedający, a kupujący nie ponosi bezpośrednio żadnej opłaty dla agencji. Na Costa del Sol prowizja wynosi najczęściej od 4 do 6% ceny, do czego dolicza się 21% VAT. Kupujący płaci osobno tylko wtedy, gdy sam zleca poszukiwanie nieruchomości wybranemu doradcy (buyer's agent) albo gdy wyraźnie tak ustalono w umowie.
Kto płaci prowizję: zasada i wyjątki
W Andaluzji, i ogólnie w Hiszpanii, przyjęło się, że agencję zatrudnia właściciel, który chce sprzedać. To on podpisuje umowę pośrednictwa (nota de encargo) i on płaci wynagrodzenie, zwykle z pieniędzy otrzymanych przy akcie notarialnym. Dla kupującego prowizja jest więc "wliczona" w cenę ofertową, choć nie widać jej w ogłoszeniu.
Są regiony, gdzie praktyka bywa inna. W części Wspólnoty Walenckiej agencje pobierają opłatę także od kupującego. Na Costa del Sol to rzadkość, ale zdarza się przy mniejszych biurach. Zanim podpiszesz cokolwiek z agencją jako kupujący, zapytaj wprost, czy oczekuje od ciebie zapłaty. Jeśli tak, ustal to na piśmie.
Od 2023 roku prawo zabrania przerzucania kosztów agencji na najemcę przy wynajmie mieszkania na cele mieszkaniowe. Tę opłatę płaci właściciel. Ta zasada nie dotyczy jednak sprzedaży.
Ile wynosi prowizja na Costa del Sol
W Hiszpanii nie ma ustawowych stawek. Każda agencja ustala własne, a właściciel może negocjować. Z rynkowych obserwacji wynika mniej więcej taki obraz:
| Sytuacja | Typowa prowizja (netto) |
|---|---|
| Marbella, umowa na wyłączność | ok. 4% |
| Marbella, umowa bez wyłączności (kilka agencji) | ok. 5% |
| Rynek wtórny Costa del Sol, ogólnie | 4 do 6% |
| Nieruchomości luksusowe powyżej kilku milionów euro | często 3 do 5%, negocjowane indywidualnie |
| Mieszkania tanie (poniżej ok. 150 000 euro) | stała minimalna kwota, np. kilka tysięcy euro |
| Rynek pierwotny (deweloper) | płaci deweloper, kupujący zwykle nic |
Na wysokość prowizji wpływa kilka czynników: wartość nieruchomości (im droższa, tym niższy procent), wyłączność, nakłady agencji na marketing (sesja zdjęciowa, filmy z drona, kampanie za granicą) oraz to, czy agencja musi dzielić się prowizją z innym biurem. To orientacyjne przedziały. W 2026 roku spotkasz zarówno agencje biorące 3%, jak i takie, które przy domach w Benahavís czy La Zagaleta liczą 6%.
VAT: 21% na prowizji
Usługa pośrednictwa podlega 21% VAT. Prowizja "5% plus VAT" oznacza więc w praktyce 6,05% ceny. Przy domu za 1 200 000 euro różnica między "5%" a "5% plus VAT" to 12 600 euro, dlatego w umowie zawsze sprawdzaj, czy stawka jest podana netto, czy brutto.
Przykład dla mieszkania sprzedanego za 450 000 euro:
- prowizja 5%: 22 500 euro,
- VAT 21%: 4 725 euro,
- łącznie dla agencji: 27 225 euro.
Sprzedający może tę kwotę odliczyć jako koszt przy liczeniu podatku od zysku. Jak to wygląda w całym rozliczeniu, opisujemy w poradniku o sprzedaży nieruchomości w Hiszpanii.
Podział prowizji między agencjami
Na Costa del Sol agencje bardzo często współpracują. Jedna ma umowę z właścicielem (listing agent), druga przyprowadza kupującego. Prowizja jest wtedy dzielona, najczęściej po połowie. Dla kupującego to dobra wiadomość: może pracować z jednym zaufanym doradcą, który pokaże mu oferty wielu biur, a nie odwiedzać kilkunastu agencji. Ceny nie powinny rosnąć z tego powodu, bo prowizja i tak jest wliczona w cenę ustaloną z właścicielem.
Problem pojawia się, gdy ta sama nieruchomość jest wystawiona przez kilka agencji z różnymi cenami. Zdarza się to przy umowach bez wyłączności. Różnica rzędu kilku procent zwykle wynika z tego, że niektóre biura dodały do ceny własną marżę. Jeśli widzisz ten sam apartament w różnych cenach, zapytaj o to otwarcie.
Kiedy prowizję płaci kupujący
Kupujący płaci za pośrednictwo w trzech sytuacjach:
- Buyer's agent. Zlecasz doradcy szukanie nieruchomości wyłącznie w twoim interesie, z negocjowaniem ceny i weryfikacją ofert. Wynagrodzenie to zwykle 1 do 3% ceny albo stała opłata. Taki model jest popularny przy zakupach luksusowych i u inwestorów.
- Sprzedaż bezpośrednia przez właściciela, który nie płaci agencji. Gdy agencja pokazuje lokal sprzedawany prywatnie, może oczekiwać wynagrodzenia od kupującego. Musi to wynikać z podpisanej umowy.
- Usługi dodatkowe. Pomoc z NIE, kontem, tłumaczeniami czy odbiorem kluczy bywa płatna osobno. Dobrze, gdy cennik jest jasny od początku.
Jeśli agencja próbuje pobrać od kupującego "opłatę rezerwacyjną" lub "opłatę za obsługę" bez umowy, to sygnał ostrzegawczy.
Co agencja powinna zrobić za swoją prowizję
Prowizja 5% plus VAT przy mieszkaniu za pół miliona euro to ponad 30 000 euro, więc sprzedający ma prawo oczekiwać konkretnej pracy. Przy dobrze prowadzonej sprzedaży na Costa del Sol zakres usług agencji obejmuje zwykle:
- wycenę opartą na transakcjach z okolicy, a nie tylko na cenach z ogłoszeń,
- profesjonalne zdjęcia, plan mieszkania, często film lub wirtualny spacer,
- publikację na portalach hiszpańskich i zagranicznych oraz udostępnienie oferty współpracującym biurom,
- zebranie dokumentów: notę z rejestru, certyfikat energetyczny, zaświadczenie wspólnoty, rachunek IBI,
- organizację oglądań i wstępną weryfikację kupujących, w tym ich zdolności finansowej,
- prowadzenie negocjacji i przygotowanie umowy rezerwacyjnej we współpracy z prawnikami stron,
- koordynację terminu u notariusza i przekazanie kluczy.
Kupujący też korzysta z tej pracy, nawet jeśli nie płaci bezpośrednio. Dobry agent odpowie na pytania o wspólnotę, koszty utrzymania, możliwość wynajmu i okolicę, a przy oglądaniu powie wprost o wadach, które i tak wyjdą w weryfikacji. Jeśli agent unika odpowiedzi na pytania o długi, licencje albo metraż, potraktuj to jako sygnał, żeby wcześniej zaangażować prawnika.
Kiedy prowizja jest należna
Standardowo agencja zarabia dopiero przy podpisaniu aktu notarialnego. Część biur pobiera połowę przy umowie arras i połowę przy akcie. Gdy transakcja upadnie z winy sprzedającego, który na przykład się rozmyślił, agencja może dochodzić całej prowizji, jeśli tak stanowi umowa. Dlatego sprzedający powinien czytać warunki umowy pośrednictwa z równą uwagą co kupujący umowę arras.
Częste klauzule w umowach na wyłączność:
- okres trwania, zwykle 3 do 6 miesięcy z automatycznym przedłużeniem,
- prowizja należna także wtedy, gdy właściciel sam sprzeda mieszkanie w okresie wyłączności,
- okres ochronny po zakończeniu umowy, gdy sprzedaż klientowi przyprowadzonemu przez agencję nadal rodzi prowizję.
Jak sprawdzić agencję w Andaluzji
W Andaluzji działa publiczny rejestr agentów nieruchomości (Registro de Agentes Inmobiliarios de Andalucía), utworzony na podstawie regionalnych przepisów o pośrednictwie. Agencja wpisana do rejestru musi spełniać określone wymogi, w tym posiadać ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej i zabezpieczenie środków powierzonych przez klientów. Przed wpłatą jakiejkolwiek zaliczki sprawdź:
- numer w rejestrze agentów i dane firmy (CIF, adres biura),
- czy zaliczka trafia na rachunek klienta (cuenta de clientes), a nie na prywatne konto pośrednika,
- czy agencja ma umowę z właścicielem albo z agencją, która go reprezentuje,
- opinie i historię działalności w danej miejscowości.
Agencja nie zastępuje prawnika. Pośrednik dba o to, żeby do transakcji doszło, a prawnik o to, żeby była bezpieczna. Zakres pracy prawnika opisujemy w przewodniku o prawniku przy zakupie nieruchomości w Hiszpanii.
Prowizja a całkowity koszt zakupu
Dla kupującego prowizja nie jest osobną pozycją, ale dobrze rozumieć, że ok. 5 do 6% ceny to wynagrodzenie agencji wliczone w kwotę, od której liczony jest też podatek. Twoje własne koszty zakupu to podatek (w Andaluzji 7% ITP na rynku wtórnym albo 10% VAT i 1,2% AJD na rynku pierwotnym), notariusz, rejestr i prawnik. Łącznie wyliczysz je w kalkulatorze kosztów zakupu. Przy nowych inwestycjach prowizję płaci deweloper, więc kupując na rynku pierwotnym przez agencję zwykle płacisz tę samą cenę co bezpośrednio u dewelopera.
Najczęstsze pytania
Czy jako kupujący zapłacę prowizję agencji w Marbelli?
Zazwyczaj nie. Prowizję płaci sprzedający z ceny otrzymanej przy akcie. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy sam zatrudniasz doradcę do poszukiwań i to wynika z umowy.
Czy prowizję można negocjować?
Tak. Sprzedający najczęściej uzyskuje niższą stawkę w zamian za wyłączność albo przy drogich nieruchomościach. Kupujący nie negocjuje prowizji, ale może negocjować cenę, a to pośrednio wpływa na wynagrodzenie agencji.
Czy kupując od dewelopera przez agencję zapłacę więcej?
Zwykle nie. Deweloperzy na Costa del Sol mają stałe umowy z agencjami i płacą im prowizję z własnej marży, a cena dla kupującego jest taka sama.
Czy prowizja zawiera VAT?
Zwykle nie. Stawki podaje się netto, a 21% VAT dolicza się do faktury. Zawsze sprawdzaj to w umowie.
Szukasz mieszkania na Costa del Sol i chcesz wiedzieć, jak wygląda współpraca z nami od strony kosztów? Zapytaj nas, nasi doradcy wyjaśnią zasady jeszcze przed pierwszym oglądaniem.
Dołącz do dyskusji